Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

31.12.2012

Catrice Dirty Berry

Mój ci on! Nareszcie!
Ile ja się naszukałam tego lakieru... coś okolu roku szukałam go po drogeriach, internecie... aż wreszcie Mikołaj mi go zostawił pod choinka :D (co prawda sama go wyszukałam i na niego napuściłam, ale co tam).
No i jest taki, jak ma być. Świetnie się nim maluje - 2 warstwy kryją całkowicie. Schnie przyzwoicie, o ile nie nałożymy za grubo. Pędzelek szeroki, puchaty i zaokrąglony (przypomina mi te od Sally Hansen Complete Salon Manicure)  Idealnie maluje przy skorkach. No cóż .. wszystko jest mega i zdania nie zmienię :p. No i jak on pięknie błyszczy bez top coatu!
Kolor to taki brudny jasny fiolet, trochę niebieski, z delikatnym efektem holo. Chciałam go czymś przyozdobić na Sylwestra ale nie mogę. Szkoda mi go (puknij się w łeb kobieto, to tylko lakier).
Na zdjęciach: 2 warstwy + baza 



My precious! Finally!
Man, i was looking for this polish in drugstores, internet for so long... must have been a year or so... until Santa left it for me under the tree :D (ok, I had to find it and give Santa a hint, but still).
And it is just like it should be. It gives a full coverage with 2 coats. Dries ok, unless You put too thick coat. The brush is wide, fluffy and round (reminds me the brush from Sally Hansen Complete Salon Manicure), perfect to paint near cuticles. What can I say.. it is awesome and I will not chance my mind :p And how lovely it shines without any top coat!
The colour is a dirty purple, little blue with a delicate holo effect. I wanted to add something to it for the New Years, but I cant. Don't wanna ruin it (geez woman, it is just a polish).
Oh photos: 2 coats + base coat.

W naturalnym świetle dziennym:
In a natural daylight:





W słońcu:
In the sunlight:




Porównanie pędzelka do Sally Hansen:
Comparison to Sally Hansen brushes:




Przy okazji chciałbym Wam życzyć wszystkiego najlepszego w nadchodzącym Nowym Roku. Wielu sukcesów, szczęścia i radości. A jeszcze dzisiaj szalonej zabawy Sylwestrowej, lub przytulnie spędzonego Sylwestra w domu :) Co kto lubi.


And now I would like to wish You a Happy New Near. Lots of success, happiness and joy in the upcoming year. And today a fantastic New Year's Eve party, or a cozy evening at home. Whatever You like.

30.12.2012

Pozbywamy się odrostów z Avonem. Getting rid of the roots with Avon.

Włosy farbuję już od... 13-14 lat? (o kurka... tak długo ) z może dwoma przerwami kiedy to chciałam wrócić do naturalnego koloru (po średnim brązie), ale mi się odwidziało i wróciłam do farb. Teraz już tylko blondy w rożnych odcieniach. W sumie wystarczy, że pofarbuje odrosty 3-4 razy w roku. No i nadszedł wreszcie ten czas i się za nie zabrałam. 

I colour my hair since... 13-14 tears? (oh man... so long?) maybe with two breaks  when I wanted to go back to my natural colour (after medium brown), but I changed my mind and I got back to permanent colours. Now it is just blonds in different shades. It is enough for me to colour my roots 3-4 times a year. And so this is the time I had to do it again.


Użyłam farby Avon 10.31 Bardzo Jasny Szampański Blond. Prawdę powiedziawszy myślałam, że kolor wyjdzie nieco jaśniejszy. Tymczasem nie rożni się on tak bardzo od koloru, który używałam poprzednio 10.0 Bardzo Jasny Blond. 

I used Avon colour 10.31 Very Light champagne Blonde. To be honest I thought the colour will be a little lighter. And it is not so much different from the colour I used before 10.0 Very Light Blonde.

Zawartość pudełka/Content of the box:



Instrukcja obsługi/How to use:




Włosy przed farbowaniem/Hair before coloring:



Możecie je również zobaczyć TU, TU i TU.
You can also have a look at them HERE, HERE and HERE.

Włosy z nowym kolorem/Hair with new colour:



O samych farbach: Używam ich odkąd weszły do katalogu, spróbowałam trzech rożnych odcieni, a zużyłam już 5 czy 6 opakowań. Jestem z nich zadowolona. Dobrze farbują odrosty, nie śmierdzą tak bardzo amoniakiem, szczególnie po zmyciu farby z włosów. Jedno opakowanie starcza mi na cale włosy. Cena jest mogłaby być niższa, ale w promocji (i konsultanckiej zniżce  nie jest źle. 
Włosy są miękkie, błyszczące, gładkie. No i co najważniejsze kolory mi odpowiadają. Na moich włosach wychodzą nieco ciemniej (jak wszystkie farby), niż na opakowaniu, ale i tak bardzo podobnie do włosów modelki.
W tej chwili bardziej skłaniam się ku 10.31, ale mogłabym go używać zamiennie z 10.0 i pewnie nikt nie zauważyłby różnicy. Korci mnie nieco ciemniejszy blond dla odmiany. Może następnym razem.

About the dye itself: I use them since they showed up in the catalog, already tried three different colours and used 5 or 6 boxes. I am happy with them. They cover the hair with colour nicely, don't stink with ammonia so much especially after washing the paint off. One packaging is enough for my hair. The price could have been a little lower, but in a promotion (and a representative discount) it isn't that bad. My hair are soft, smooth and shiny. And whats the most important I do like the colours. My hair always home up a little darker than on the box, but stil very similar to the model's hair.
Right now I like the 10.31 the most, but I could easily swap it with 10.0 and probably nobody would notice the difference. I am tempted to try some darker blondes too.

Skład/Ingredients:


Wszystkie dostępne odcienie/All avaliable colours:





Używałam już/I already used: 10.31, 10.0 oraz 9.13


Miałyście z nimi już styczność?
Did You have something to do with them already?

29.12.2012

Szósty dzień życia lakieru. The sixth day of nail polish's life.

Tak na szybko chciałam Wam pokazać, jak wygląda ostatnio pokazywany manicure [KLIK] w dniu 6, czyli dzisiaj. Lakier nałożony w poniedziałek. Dzisiaj już będzie zmyty, bo czeka na mnie malutki, szczególny prezent od Mikołaja do wypróbowania :)
Dla zainteresowanych - jako bazę i zarazem top coat użyłam Joko Ceramiczny Nano Utwardzacz. Ale czy to jego zasługa, czy lakieru.... nie wiem. Może obu. Tak czy inaczej jestem pod wrażeniem. Oba lakiery to Avon.
Zdjęcia nie są najlepsze, ale od rana leje, jest pochmurno i nic innego nie chciało wyjść.

Just quickly I wanted to show You my mani that I have shown you last time [CLICK] on day 6, which is today. I applied the polish on Monday  Today will finally remove it as a very special little gift from Santa is waiting to be used :)
If someone is interested - as a base coat and top coat I used Joko Ceramiczny Nano Utwardzacz. But is it it's merit, or the polish... I dunno. Maybe both. Either way I am quite impressed. Both polishes are from Avon.
The photos are not the best, but its raining since morning and its very cloudy and this is all I can do.


28.12.2012

Avon Planet Spa - Śródziemnomorska odżywcza maseczka do włosów z oliwką. Mediterranean Olive Oil conditioning hair mask.

Nie wiem już ile słoiczków tej maseczki zużyłam. Od lat stosuję ją na zmianę z innymi maseczkami, ale zawsze do niej wracam. Uwielbiam jej zapach! Cena jest dosyć wysoka, ale warto poczekać na promocję w katalogu i kopic choć na spróbowanie.

I don't even know how many jars of this mask I already had. I have been using it for years swapping from time to time to other masks, but always go back to this one. I love her fragrance! The price is a bit high, so it is worth waiting for some occasion in a catalogue and get it cheaper at least to try it out.


Avon Planet Spa Śródziemnomorska odżywcza maseczka do włosów z oliwką.

Opakowanie to ładny, niski słoik. Może trochę za szeroki przez co odkręcanie jest utrudnione. Maseczka jest zabezpieczona folią, pojemność 200 ml.
Konsystencja bardzo gęsta, masełkowa, ale łatwo rozprowadza się na włosach, nie spływa.
Zapach charakterystyczny dla tej serii. Przyjemny, ale czy oliwkowy? Może trochę. Mnie się bardzo podoba. Nie jest słodki ani duszący.
Dzialanie: włosy są miękkie, wygładzone, moich kudłów nie obciąża i nie powoduje szybszego ich przetłuszczania, ale nie nakładam maseczki na skórę głowy  Po wysuszeniu mniej się puszą, ale są puszyste. Ja ja lubię i z pewnością kupię ponownie.


Avon Planet Spa Mediterranean Olive Oil conditioning hair mask.

The packaging is a pretty flat jar. Maybe a little to wide - it can be difficult to open. The mask is sealed with protective foil, capacity 200 ml.
Consistency is very thick, like butter bit spreads easily on the hair, doesn't drip.
The fragrance is typical for this line. Very pleasant but is it olive? Maybe a little. I like it a lot. It is not sweet or  overwhelming.
Result: the hair are soft, smooth, doesn't make my hair flat or greasy, but I don't put it on the scalp. After drying the hair are less frizzy, but still fluffy.
I like it and will buy it again.

Skład/Ingredients:

25.12.2012

Mój świąteczny manicure. My Christmas manicure.

Planowałam zmalować coś innego, ale w ostatniej chwili plany zmieniłam i pomalowałam paznokcie na 2 kolory. Oba lakiery z Avonu i oba już niedostępne. 

I was planning to have a different manicure, but changed my mind in the last minute and I polished my nails with two different colours. Both from Avon and both already unavailable.



Czerwony to Ruby Slippers - soczysty, błyszczący z masa różowych i srebrnych drobinek. Świetny lakier! Nie smuży  szybko wysycha, pierwsza warstwa dale lekko żelowy efekt z widocznymi końcówkami paznokci, ale kolor jest równomierny. Dwie warstwy kryją w zupełności. 
Fioletowy lakier na palcu serdecznym i kciuku to Violetta Sparkle - trochę gorszy w obsłudze: nie pokrywa paznokcia tak równo, potrzeba dwie warstwy (3 by nie zaszkodziły) i schnie dłużej. Ale jaki on ładny! Pokażę go kiedyś samodzielnie. To ciemny fiolet z ogromem drobinek i flakesow. Na ten lakier położyłam odrobinę sypkiego opalizującego brokatu. Miałam nadzieję na bardziej oszroniony efekt, gdyż brokat w pudelku wygląda na niemal biały, a tu wyszedł turkusowy :) Tez może być. Całość pokryta top coatem i voila.
Na zdjęciach: baza + 2 warstwy lakieru + top coat



The red one is Ruby Slippers - juicy, shiny with lots of sparkly silver and pink bits. Great polish! Doesn't smudge, dries fast and one coat gives an even layer of colour with jelly finish where you can still see the white tips. Two coats are totally opaque.
The purple one on the ring finger and thumb is Violetta Sparkle - a little worse to work with. Doesn't cover the nail evenly and needs two coats for sure (3 wouldn't harm) and dries longer too. But it is so pretty! I will show You this one on it own. It is a dark purple with a bunch of bits and flakes. I added some lose opalescent glitter in top of this one.I was hoping for some frosty effect, as the glitter in the box looks almost white, but on the polish it turned turquoise :) Will do as well. Everything sealed with top coat.
On photos: base coat + 2 coats of polish + top coat



23.12.2012

Wesołych Świąt! Merry Christmas!

Mam nadziejęże macie już wszystko przygotowane i jutro już będziecie mogły się zrelaksować i cieszyć świętami

Życzę Wam zatem spokojnych świąt w rodzinnej atmosferze. Dużo radości z otrzymanych prezentów, uśmiechu i żadnych trosk. 
Wypoczywajcie i ładujcie akumultaroki :) 
Ewlyn

I hope You already have everything ready for Christmas and tomorrow You can just sit and enjoy this time of the Year.

I would like to wish You then and peaceful Christmas with Your family. Lots of happiness for the gift, lots of laughter and no worries.
Get a good rest and charge batteries:)
Ewlyn.

 Nasza choinka w tym roku.
Our thee this year.





Przez ostatnie 3 tygodnie dziergalam ozdoby. Warto było... oj warto!
For the last 3 weeks I was sewing the ornament. It was worth it... so worth it!


22.12.2012

Sally Hansen Downtown Rubies w wersji świątecznej/in a Christmas version

Pokazywałam Wam wczoraj lakier Avonu, który miał być baza pod to co dzisiaj.
A dzisiaj mój ulubiony lakier brokatowy (pewnie dlatego, ze jedyny czerwony:p) od Sally Hansen. Lakier jest gesty, napakowany drobinkami. Mam ochotę spróbować go samodzielnie, ale dopiero jak zdobędę bazę peel-off Essence. Nałożyłam jedna warstwę Sally, a na serdeczny paznokciec nakleiłam większy brokat w kolorze zielonym i bezbarwnym opalizującym na kształt choinki. Manicure prosty, ale oddaje atmosferę świąt. 


I have shown you yesterday Avon nail polish that was supposed to be a base for today's manicure.
And today is my favourite glitter polish (probably cause it is my only red glitter polish) from Sally Hansen. The polish is thick, full of glitter in it. I want to try it on its own but only when I finally get the Essence peel-off base. I applied on coat of Sally and on my ring finger I stuck some larger green and iridescent glitter creating a Christmas tree. It is a simple manicure but captures the Christmas atmosphere.





A tu pedzelek - wszystkie lakiery Sally Hansen Complete Salon Manicure maja takie pedzelki. Szerokie, plaskie, zaokraglone i wyjatkowo puchate. Ja je lubie.

And here is the brush - all Sally Hansen Complete Salon Manicure have those brushes. They are wide, flat, rounded and very fluffy. I like them. 


21.12.2012

Avon Cherry Jubilee

Zazwyczaj piszę dobrze o lakierach z Avonu. Niestety nie dzisiaj. Ten lakier wyjatkowo mnie zawiódł :/
Tłumacze sobie, że to starszy kolor i może dlatego nie za dobry. Niedawno wprowadzone kolory jak najbardziej mnie zadowalają.
A co w nim takiego złego? Nie kolor - bo ten jest ładny, kremowy, ciemny czerwony/bordo. Wiśnia to to dla mnie nie jest. Chodzi mi o jakość lakieru. Smuży on strasznie! Kryje strasznie. Chociaz schnie przyzwoicie. Na zdjęciach mam 3 nie takie cienkie warstwy, a nadal widać prześwity. Nie chciało mi się malować czwartej, bo lakier i tak miał być baza pod manicure (ten pokaże jutro). W rzeczywistości i tak wygląda trochę lepiej. Szkoda, bo to ładny i elegancki odcień.
Na zdjęciach: 3 warstwy + baza


Usually I write good stuff about Avon nail polishes. But not today. This varnish really disappointed me :/ I explain myself that it is cause its an older shade and maybe that's why it's not that good. Those new ones are really satisfying.
And what is so bad about it? Not the colour - it is a nice dark read with creamy finish. It is definitely not cherry. But  it is the quality of the polish. It smudges like crazy! It has terrible opacity. At least it dries ok. On photos I have 3 not so thin coats and you can still see the smudges. I didn't bother applying fourth coat as it was supposed to be a base for my manicure (that I'll show tomorrow). In reality it still looks a bit better than on pictures. Such a pity as it is a nice and elegant colour.
On photos: 3 coats + base coat.



20.12.2012

Poznajcie Pana Pingwina. Meet Mr Penguin.

Zachciało mi się pingwinków. Śniegu u mnie nie ma, to chociaz na paznokciach sobie popatrzę :)
Na wczoraj pokazywanym lakierze Cliché zmalowałam takie oto pingwinki. 
Na serdecznym wystąpił Pingwinowy Boss: czarny lakier Cliché, biały Avon do frencha, dziobek i stopki to Essence 30 You're The One.
Reszta paznokci pokryta brokatowym lakierem Basic i na to spadło tak dużo śniegu, ze aż porobiły się zaspy. Dwa zbłąkane pingwinki gonią szefa i tyle opowieści.






I wanted some penguins. I don't have snow here so at least I can look at some on my nails.
On yesterdays shown Cliché nail polish I added those little penguins. On the ring finger is a Penguin Boss: black Cliché polish, white Avon for french manicure and Essence 30 You're The One. for Beak and feet.
The rest of nails I covered with glitter polish from Basic and then it snowed so much that I got some drifts. Two little penguins are trying to catch up on the Boss and that's the end of the story.


Jako tło posłużyła moja nowa filcowa gwiazda na choinkę. Uważam, żpięknie mi wyszła i będę musiała dorobić jeszcze kilka.

As a background I used my new felt star for our Christmas tree. I think it came out very nice and now have to do more of them.