Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

09.06.2011

E.L.F Mint Cream

That was my first mint nail polish I got. The colour is lovely, creamy, but using that polish is not a pleasure. Firstly, it's very liquid so the opacity is poor. Secondly, the brush is stiff, thick (hard to operate near the cuticles) and i probably have faulty one as it has sticking out hair. After it finally dries (and it takes a bit with multiple coats) it last quite long and looks good :)
On photos: 4 coats on base coat



To był pierwszy miętowy lakier jaki zakupiłam. Kolor jest śliczny, kremowy, ale niestety używanie samego lakieru do przyjemnych nie należy. Po pierwsze jest strasznie rzadki, przez co krycie ma znikome. Po drugie pędzelek – sztywny, gruby (ciężko się nim operuje blisko skorek) i chyba mi się felerny trochę trafił, bo ma wystające włoski (zdj.). Jak już wyschnie (a przy wielu warstwach trochę to trwa) to już trzyma wystarczająco długo i ładnie wygląda.
Na zdjęciu: 4 warstwy na bazie.





02.06.2011

Risqué Ti Ti Ti


Taki mi się frenczyk udał. Pierwszy raz ozywałam gąbeczki do białych końcówek i bardzo mi się to spodobało. Przy okazji wypróbowałam nowy lakier Risqué – jest idealny do delikatnego frencza. Taki zwykły mleczny kolor. Próbowałam osiągnąć bardziej kryjący efekt, ale strasznie zaczął smużyć przy 2 i 3 warstwach. Więcej nie próbowałam. Końcówki to biały lakier z Avonu. No i materiałowe kwiatki :)
Na zdjęciu: jedna warstwa z top coatem.


A french mani came up just like that. First time i was using a sponge for the white tips and i love that method. In the same time i had a occasion to test my new Risqué – its perfect for delicate french mani. It is just a simple milky colour. I tried to get more opaque effect, but it started to smudge terribly with 2 and 3 coats. And there i sopped.
The tips i did with while Avon polish. And of course little material flowers :)
On the photo: one coat with top coat.